Lifestyle | podróże

NIEBIESKIE WIEŻE CHILE - TORRES DEL PAINE

ro
|
17:00 09 października 2013


Chile. Patagonia. Kolejny skarb natury: Park Narodowy Torres del Paine. Położony zaledwie 200 kilometrów od Santiago, stolicy Chile. Mekka trekkingowa. Co roku przyciąga ok. 120 tysięcy osób. Fauna i flora są tutaj tak zróżnicowane i ciekawe, że w 1978 roku UNESCO wpisała park na listę rezerwatów biosfery.

Trzy lodowce – Grey, Dickson i Tyndall – zasilają rzeki parku i odpowiadają za intensywny, turkusowy kolor jezior, którym jest upstrzony. Widok spacerujących leniwie i beztrosko nad jeziorami (albo w jeziorach) stad Guanaco w połączeniu z tymi kolorami pozostawia niesamowite wspomnienia w głowie. Niby tak niewiele, a jaki efekt...

Tytułowy główny bohater (czy też bohaterowie) parku to trzy spektakularne, postrzępione szczyty-wieże, położone w paśmie Cordillera del Paine, będące prawdziwym symbolem chilijskiej Patagonii. Paine najprawdopodobniej pochodzi z języka Techuelche – pierwotnych mieszkańców Patagoniii – i oznacza niebieskie. Co ciekawe, wysokość Niebieskich Wież nie została do tej pory dokładnie zmierzona. Najwyższa, południowa, liczy ok. 2500 metrów, zdobyta po raz pierwszy przez Armando Aste. Centralna wieża ma ok. 2460 metrów wysokości, wspięli się na nią jako pierwsi: Chris Bonington i Don Whillans. Północna wieża liczy sobie ok. 2260 metrów, zdobywcą był Guido Monzino.

Niedaleko poszarpanych szczytów Torres del Paine, znajduje się grupa nazywana Cuernos del Paine. Bliźniacze stożki, które wieńczą jej szczyt, mają swoją historię.  Według miejscowej legendy zły wąż, Cai Cai, sprowadził wielką powódź, by zabić plemię wojowników żyjących w Torres del Paine. Kiedy wody już opadły, Cai Cai wziął ciała dwóch najwyższych wojowników i zamienił je w skały, tworząc tym samym dwie piękne wieże.

Park Narodowy Torres del Paine oferuje sporo tras trekkingowych dla miłośników piękna przyrody. Najpopularniejszą jest tzw. trasa W – zajmuje ok. 5 dni. Trasy są bardzo dobrze oznaczone, a na trekkerów czekają bazy biwakowe i schroniska. Najłatwiej dostać się tutaj autobusem z miasteczka Puerto Natales, które jest świetną bazą wypadową, dobrze zaopatrzoną w sprzęt niezbędny do patagońskiego trekkingu.

Na koniec zła wiadomość: kiedy słynny, strzelisty, poszarpany trójząb Torres del Paine, górujący nad turkusową laguną wygląda najpiękniej? Tak, o wschodzie słońca. Ale podobno (oczywiście, jeśli trafimy na dobrą pogodę) rozgwieżdżone czarne niebo, a potem powolne promienie budzącego się do życia słońca, które ostatecznie zalewają czerwono-złotawym światłem ściany Torres, warte są każdego wysiłku.
Anna Habdas

Fot. wikipedia.org, beautifulplacestovisit.com, Erhard Kraus, fanpop.com, fineartamerica.com, geothink.hu, im9.eu,  magiaswiata.eu, santiagoadventures.com, southamericanescapes.com, worldwildlife.org

AddThis Social Bookmark Button
7

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować